Przepuklina – pierwsze sygnały alarmowe

Przepuklina - pierwsze sygnały alarmowe

Bez względu na to, jakie schorzenie jest przedmiotem analizy, zwykle możemy usłyszeć, że kluczem do skutecznej walki z nim jest szybkie rozpoznanie. Nie inaczej przedstawia się sytuacja wtedy, gdy w grę wchodzi przepuklina. Im szybciej pacjent dowie się o tym problemie, tym większa jest szansa na to, że uda mu się z nią uporać, a do głosu nie dojdzie nawrotowy charakter schorzenia.

Jak rozpoznać przepuklinę?

Nie powinno być dla nas zaskoczeniem, że do pewnego momentu choroba rozwija się niemal bezobjawowo. Rzeczywiście, zarówno w jamie brzusznej, jak i w pachwinie może pojawić się zauważalne wybrzuszenie lub guzek, zwykle jednak problem nie jest na tyle dotkliwy, aby wskazywać na leczenie przepukliny jako na jego skuteczne rozwiązanie. Alarmujące staje się dopiero jego pojawianie się i znikanie przy pozornie przypadkowych czynnościach. Guzek ujawnia się podczas śmiania się, płaczu, kaszlu, a nawet podczas wysiłku w trakcie wypróżniania. Z czasem zaczyna mu też towarzyszyć ból dotkliwy zwłaszcza podczas podnoszenia. Wizyta u lekarza jest jednak przeważnie spowodowana tym, że guzek się powiększa, a tym samym – w pewnym momencie – nie można go już ignorować.