Przepuklina brzuszna, podobnie jak przepuklina pachwinowa, we wczesnych stadiach jej rozwoju nie należy do chorób łatwych do zdiagnozowania. Początkowo nie daje żadnych objawów. Co gorsza, nawet pewne sygnały ostrzegawcze wysyłane przez organizm bywają uznawane przez pacjentów za mało istotne.
Kiedy szukać wsparcia u lekarza?
Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku innych rodzajów przepuklin, tym, co alarmuje pacjentów jest obecność miękkiego wybrzuszenia. Te początkowo można „wepchnąć” do jamy brzusznej, z czasem jednak staje się coraz większe. Pacjenci, którzy próbują bagatelizować ten objaw szybko przekonują się zresztą, że w ślad za nim podąża co najmniej kilka kolejnych. W tym kontekście warto wspomnieć choćby o bólu, który pojawia się w miejscu wybrzuszenia podczas kaszlu oraz wysiłku fizycznego. Przepuklina jest stanem nieprawidłowym i nie ma szans na to, aby ustąpiła samodzielnie. Nie pozbędziemy się jej także odstawiając używki i zmieniając dietę, choć takie praktyki z pewnością będą korzystne dla zdrowia. Jedynym rzeczywiście skutecznym rozwiązaniem jest więc leczenie przepukliny brzusznej za pomocą operacji
